
Kawałki miasta, 153x108cm, olej,płyta
Jestem tak zaślepiony porankiem , dniem trwającym i wieczorem,
że nie piszę lecz gapę się na to wszystko jak czekający na pociąg podróżnik.
Po za tym brak mi dystansu do ciepłej nocy, jakoś nie potrafię jej
wymyślić i opisywać. W tym mieście marznącym gdy nie istniejesz. W takim
właśnie mieście stygnę...